Jozin z bazin - czyli Donald Marzy ; )

09 lutego 2008 o 12:14:45 | w Ogólne Polityka Wyszperane | 4 komentarze

Zbliżającą się studniówkę rządu podsumował Kabaret pod Wyrwigroszem. Na melodię niezwykle popularnego wśród polskich internautów „Jozina z Bazin” zaśpiewali balladę „Donald marzy”. Widzowie "Szkła kontaktowego" byli zachwyceni. Chcieliście Irlandię, macie czeski film?

Kabaret nie oszczędza premiera i jego rządu. Obrywają za sztuczki PR-owe, brak autostrad i stadionów, konflikt z prezydentem i obiecane, acz niezrealizowane podwyżki dla budżetówki.

W kraj na quadach

Zaczyna się jednak dość optymistycznie. „Premier Tusk rusza w kraj, wypożyczył quady.” Jednak dalej jest już pod górkę: „polną drogą jedzie, bo nie ma autostrady”. Następnie premier przeżywa chwile grozy: „Nagle mina, straszna mina. Talib? Matko święta!”, jednak niedługo(?): „Nie, to tylko obrażona mina prezydenta”

Pieszo "do kosmosu"

Śmiertelnie poważny, śpiewający z „czeskim” akcentem właściciel imponujących bokobrodów i jego podrygujący brodaty kolega płynnie przechodzą następnie do refrenu:

„Donald marzy, żeby było miło
Donald marzy, żeby się spełniło
Donald marzy, żeby polskie ludzie
Donald marzy, taplali się w cudzie”


Marzenia premiera jednak im nie wystarczają. "Do Donalda marzeń dorzucimy jeszcze to, żeby do kosmosu doszedło się pieszo”.

Samolotem do Brukseli

Następne zwrotki też są poświęcone podróżom premiera. W drugiej Tusk leci wraz z rządem do Brukseli i „patrzą na stadiony, które chcieć by mieli”, a w trzeciej idzie i „podwyżkami dzieli”. Na razie - planowanymi. „Lech prezydent pyta go, gdy Donalda spotka: - Skąd ty kasę na to masz? - Wygram w totolotka”.

Piosenkę podsumowuje apel do słuchaczy: „Żeby mu dopomóc, pomarzcie razem z nim. Chcieliście Irlandię, macie czeski film”.

źródło: tvn24.pl

Powered by JoggerPL. Design by Borja Fernandez, ported by Piotr Petrus.
Wpisy, nagłówki wpisów jako RSS. Poprawny XHTML i CSS. | Góra strony ↑